Przez lata stawka godzinowa była liczona „na oko”: miesięczna kwota podzielona przez liczbę godzin wpisaną w kalendarzu i gotowe. To stare podejście działa tylko na papierze, bo pomija urlopy, dni bez sprzedaży, składki, podatki i koszty stałe. Nowe podejście zaczyna się od rozdzielenia trzech rzeczy: celu dochodowego, realnie…
Czytaj dalej